| 4 marca obchodziliśmy pierwszy Dzień Patrona Szkoły – świętego Tomasza z Akwinu. Chociaż Jego święto przypada w kalendarzu liturgicznym trzy dniu później, to jednak, z uwagi na to, by ułatwić udział w szkolnych uroczystościach nauczycielom, pracownikom, uczniom i przyjaciołom józefowskiego Gimnazjum i Liceum, postanowiono uczcić postać Patrona wcześniej, w czwartek. Wszystko rozpoczęła Msza święta w szkolnej kaplicy, odprawiona przez ks. Jenkinsa. Białe szaty liturgiczne zapowiadały liturgię ku czci Doktora i Wyznawcy. W kazaniu duchowy opiekun naszej placówki przypomniał postać św. Tomasza. Szczególną uwagę zwrócił na cnoty Patrona, które stanowią wzorcowy przykład dla naszej młodzieży, ale i nauczycieli, jak żyć, jak się doskonalić i jak pozytywnie wpływać na innych. Po Mszy św. nastał czas uroczystego śniadania. Wzięli w nim udział uczniowie i nauczyciele. Stół w jednej z sal lekcyjnych został suto zastawiony wieloma daniami przygotowanymi przez rodziców uczniów. Nie mogło zabraknąć ulubionej potrawy Świętego Ojca Tomasza – czyli śledzi. Posiłek, rozpoczęty i zakończony modlitwą, upłynął w miłej, ale i podniosłej atmosferze. Każdy czuł, że to jego święto. Bycie uczniem i nauczycielem szkoły, której opiekunem w niebie jest ktoś taki, zobowiązuje. I w końcu debata filozoficzna z czynnym udziałem uczniów Gimnazjum i Liceum oraz obojga Dyrekcji i Księdza. W tle piękny obraz przedstawiający św. Tomasza, na środku sali biurko, przy nim wspomniani nauczyciele, przed nim krzesło. A z tyłu, jeszcze na widowni, gimnazjaliści i licealiści. W charakterze obserwatorów zasiedli obok nich pozostali nauczyciele, osoby duchowne, rodzice i pracownicy szkoły. Zadaniem każdego z naszych wychowanków było zaprezentowanie argumentów za tym, iż postać św. Tomasza to idealny wybór na patrona Szkoły. Nie było osób, które by nie potrafiły sensownie i logicznie tego uzasadnić. Wszystkie wypowiedzi dogłębnie, wyczerpująco dowodziły tezy. Wszyscy uczniowie umiejętnie odpowiadali na dodatkowe pytania nauczycieli; pytania nieraz podchwytliwe i odległe od głównego nurtu dyskusji. Cała grupa zasłużyła na słowa uznania, bo nie jest przecież łatwo zmierzyć się z postacią wielkiego świętego i znakomitego myśliciela. Szczególnie jednak komisja uhonorowała trójkę uczniów: Karolinę Kantorowicz z licealnej klasy III, Józefa Pałkiewicza z II klasy gimnazjum i Adama Zbierskiego z I klasy gimnazjalnej. Każdy uczestnik w nagrodę otrzymał książkę o tematyce religijnej. Tak upłynęło pierwsze święto Patrona Szkoły. Skromne jeszcze obchody zapoczątkowały, miejmy nadzieję, coroczne uroczystości ku czci świętego Tomasza z Akwinu. Jesteśmy świadkami powstawania kolejnej katolickiej tradycji, która, jak każda inna, powinna służyć przede wszystkim większej chwale Bożej i zbawieniu dusz. |