ks. Baltazar Gracjan
Koncepcja wychowawcza ks. Baltazara Gracjana
Dzieła ks. Baltazara Gracjana już za życia wzbudzały duże zainteresowanie i spore kontrowersje, po śmierci zaś nabrały szczególnego wymiaru, stając się podręcznikami arystokratycznego wychowania i poradnikami osiągnięcia szczęścia w życiu ziemskim bez szkody dla życia wiecznego.
Życie ludzkie powinno cechować się bezustannym doskonaleniem. W dążeniu do osiągnięcia pełnej doskonałości zawsze jest jeszcze coś do zrobienia. W dziele El Discreto, poświęconym człowiekowi światowemu, ks. Gracjan zwracał uwagę na trzy konieczne etapy kształcenia ducha i umysłu. Są one zależne od zdolności wrodzonych i powiązane nierozerwalnie z wiekiem. Pierwszy okres, powinien charakteryzować się prowadzoną przez młodego człowieka „rozmową ze zmarłymi” przy pomocy odpowiedniej lektury dzieł starożytnych mędrców, Ojców Kościoła, filozofów i myślicieli średniowiecza. Zdobywana wiedza powinna być erudycyjna, ogólna, dotycząca całości świata („wszechstronna”), winna jednak unikać powierzchowności. Jak czytamy w El Discreto, powinna być znajomością wszystkiego, co dzieje się na świecie, umiejętnością posługiwania się ostatnimi zdobyczami wiedzy. Jest to wbrew pozorom najnowocześniejszy model edukacyjny, do którego powoli powracają najlepsze ośrodki kształceniowe na świecie, rezygnując z wiodącej w praktyce do ignorancji wąskiej specjalizacji, która w każdym przypadku okazuje się niewystarczająca w zdobywaniu dalszej wiedzy.
Na fundamencie tak zdobytej wiedzy dopiero można rozpocząć dalszy proces kształcenia, który powinien polegać na „rozmowie z żywymi”, czyli na obcowaniu z ludźmi mądrymi, doświadczonymi i szlachetnymi, którzy nie tylko uporządkują wcześniejsze wiadomości, ale pozwolą dokonać ich odpowiedniego wartościowania. Jest to czas zdobywania własnego doświadczenia przy pomocy trudnej i zapomnianej dzisiaj sztuki dyskusji. Ks. Baltazar pisał: „Swobodna wymiana zdań powinna być szkołą, w której kształcą się umysły i polerują obyczaje. Przyjaciele stają się wtedy mistrzami, a rozmowa nie tylko dostarcza przyjemności, ale rozwija umysł. Rozmowa ludzi światłych jest równie miła dla obu stron. Ten, kto mówi, znajduje nagrodę w aprobacie, nagrodą dla słuchacza jest korzyść, płynąca z usłyszanych słów. W naszym własnym interesie leży nawiązywanie i prowadzenie rozmów. Człowiek rozsądny chętnie odwiedza ludzi z wielkiego świata, których domy porównać można do wspaniałych teatrów, mimo że pozornie to tylko zbytkowne pałace. Są ludzie, których nie tylko należy uważać za wyrocznię dobrego tonu, ale całe otoczenie ich stanowi jak gdyby akademię rozwagi i wytwornych form towarzyskich”. Jednak w El Discreto przestrzegał, że owocna dyskusja jest możliwa jedynie w wąskim gronie (3–4) roztropnych ludzi, w przeciwnym razie powstaje zgiełk i chaos, z którego nic dobrego nie wyniknie. Ostatni okres, schyłkowy, powinien być „rozmową z samym sobą”, polegającą na wyciagnięciu ostatecznych wniosków i rozrachunku z własnym życiem.
Podstawą uzyskania odpowiedniej pozycji społecznej jest oparcie swoich działań na „dwóch osiach powodzenia”, jakimi są dane przez Boga talenty („piętno genialności”), niezależne od naszej woli, oraz wykształcone w toku ciężkiej pracy zalety umysłu („żywość umysłu”). Cechy wrodzone jednostki, często niewytłumaczalne z racjonalnego punktu widzenia, a nazywane np. charyzmatem czy genialnością, są najlepszym materiałem, z którego za zgodą i przy współpracy wychowanka mentor może wykuć charakter o nadzwyczajnych walorach moralnych, intelektualnych i kulturalnych. W przypadku osoby leniwej talenty mogą zostać zaprzepaszczone, tak samo jak w przypadku osoby chaotycznej lub zbyt pewnej siebie.
W czasach edukacyjnego egalitaryzmu wszelkie rozważania na temat zróżnicowania zdolności wrodzonych są pomijane lub traktowane jako przejaw niezdrowego elitaryzmu. Zdobywanie wiedzy i doświadczenia, które ma uformować osobę dojrzałą, w pełni gotową do podejmowania wyzwań życia, kojarzącego się bardziej z rozszalałym oceanem niż ze spokojną podróżą po kilkupasmowej autostradzie, jest uzależnione ściśle od intelektualnych zdolności człowieka i jego zaangażowania. W dzisiejszych czasach jesteśmy znacznie częściej niż kiedykolwiek świadkami całkowitej niedojrzałości ludzi uznawanych od dawna przez państwo za pełnoletnich.
W traktacie Brewiarz Dyplomatyczny (Oráculo manual y arte de prudentia) Gracjan całkowicie zgadza się z arystotelesowskim spojrzeniem na podstawowe elementy kształcenia: wrodzone zdolności, naukę i ćwiczenia praktyczne. Najważniejszą czynnością wyjściową w procesie samokształcenia lub rozpoczęcia kształcenia przez wychowawcę jest określenie bądź własnych zdolności, bądź talentów powierzonych sobie wychowanków. W traktacie El Héroe ks. Baltazar zauważył mądrze: „U jednych przeważa serce, u innych mózg. Szaleńcem byłby ten, kto chciałby odwagę wykazywać podczas studiów, zaletami umysłu zaś popisywać się w czasie bitwy”. Należy już na początku określić indywidualne zdolności i na ich podstawie dokonać wyboru drogi życiowej oraz określić optymalne środki do osiągnięcia postawionego sobie celu.




